Ostatnie działania w Wielkiej Śnieżnej


W połowie lipca Przemkowe Partie odwiedzili Marek Wierzbowski i Stefan Stefański. Ich zamiarem było kontynuowanie wspinaczki w Kominie Spragnionych. Wg. relacji Marka, Stefan, pierwsza osoba w Przemkowych Partiach (PP) nie związana z środowiskiem wrocławskiego SG, był zafascynowany możliwościami wspinaczkowymi w PP. Efektem akcji przeprowadzonej bez spania było odkrycie kilkudziesięciu metrów bardzo interesującego meandra, który nie kończy się i daje nowe interesujące perspektywy eksploracyjne.

Z kolei w Partiach za Kolankiem zakończyła się właściwa działalność eksploracyjna, a ostatnie biwaki poświecone były wykonaniu dokumentacji. Skartowano tam już ponad 1000 metrów "nowego", a około 500 metrów czeka jeszcze na pomiary. W związku z rychłym już końcem prac w Partiach za Kolankiem zbliżający się sezon jesienno-zimowy stał będzie zapewne pod znakiem powrotu do Przemkowych Partii, które wyglądają, jakby się dopiero zaczynały.

Na podstawie relacji ustnej Marka Wierzbowskiego.

P.S. Ustalenie obecnej długości Systemu Wielkiej Śnieżnej możliwe będzie zapewne dopiero za jakiś czas po zakończeniu pomiarów, ale już dziś można powiedzieć, ze długość jaskini zbliżyła się do 20 kilometrów.


POWRÓT WYŻEJ: tutaj możesz przejść do spisu artykułów.

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ: tutaj możesz wrócić na stronę tytułową.

Ostatnia zmiana 1996.08.15